Wizyta w Auschwitz-Birkenau była dla nas...

18.11.2019

„Pamięć dla przeszłości”

 6 listopada odwiedziliśmy Auschwitz-Birkenau - miejsce przesiąknięte cierpieniem, strachem, okrucieństwem i śmiercią ponad miliona ludzi. Jest to miejsce, które każdy z nas powinien odwiedzić przynajmniej raz w życiu i zachować w pamięci na zawsze. Nad wejściem do muzeum zagłady powitał nas napis: „Arbeit macht frei” („Praca czyni wolnym” ) Napis cyniczny, bo dla więźniów obozu słowo „wolność” było synonimem słowa „śmierć”. Tylko ona była wyzwoleniem od katorżniczej pracy i nieludzkich cierpień. Nie bez powodu Auschwitz zwany był (jest) fabryką śmierci. Wizyta w Auschwitz-Birkenau była dla nas lekcją historii, wstrząsającą lekcją, skłaniającą do refleksji i przemyśleń, których było mnóstwo.

Oto niektóre z nich.„Ciężko mi odnieść się do tego, co czuję, bo nie wyobrażam sobie, co mogli czuć ludzie skazani na ciężką pracę lub po prostu śmierć… Jestem wściekła!”; „Będąc w obozie czułam się dość nieswojo. Gdy oglądałam zdjęcia na ścianach zastanawiałam się, kim byli ludzie zanim trafili do obozu, ilu z nich przeżyło. To więcej niż okrucieństwo tak traktować innych ludzi”; „Żadnymi słowami nie jestem w stanie wyrazić swojego buntu emocjonalnego jaki dokonał się w mojej głowie. Jestem pełna podziwu dla tych, którzy przeżyli te drastyczne zdarzenia i do dziś zmagają się z przeszłością i wspomnieniami”; „Nie sądziłam, że wizyta w obozie wywoła tak ogromne emocje. Jest tam gorzej, niż sobie wyobrażałam. Nie rozumiem, jak można wyrządzać taką krzywdę drugiemu człowiekowi, nie mając przy tym żadnych oporów”; „Historia pokazuje jak podli potrafią być ludzie. Miejmy nadzieję, że takich wydarzeń już nie będzie”; „Wizyta w obozie KL Auschwitz wywarła na mnie niesamowite wrażenie i rozpacz. Cały dzień zastanawiałem się, jak ludzie mogli być tak traktowani. To jest nie do pojęcia”; „Po wyjściu z obozu dotarło do mnie jak ważna jest rodzina i ludzie mnie otaczający… Mam zamiar zmienić się w lepszą wersję siebie”; „Wizyta w obozie skłoniła mnie do wielu refleksji. Pojęłam, jak cenne jest życie w wolnym państwie. Ofiarom należy się niezmienny szacunek. To, co przeżyli nam zwykłym obywatelom demokratycznego państwa nie mieści się w głowie”; „My, jako młode pokolenie nie pozwolimy na to, by historia bohaterstwa zatarła się i zniknęła z naszej świadomości… Pamięć, szacunek i wyciąganie lekcji z ówczesnych działań jest priorytetem istnienia świata bez wojen i konfliktów”. „Lekcja historii i pokory. Lekcja o tym jak nienawiść i upokorzenia mogą zrujnować miliony ludzkich istnień.”„Nie mogę przestać myśleć, o tych wszystkich małych ubrankach, bucikach (…) Te biedne istotki , które miały całe życie przed sobą, a w tak bestialski sposób zostało im to odebrane.” „To miejsce wzbudza wiele emocji. Sprawia, że człowiek na chwilę zatrzymuje się i zastanawia się nad sobą i własnym życiem.”
„Wasze cierpienie nie zostało bez echa, bez odzewu. Dzięki Wam cały świat może dowiedzieć się do czego doprowadza nienawiść wobec drugiego człowieka i zło w postaci wojny.” „Mam nadzieję, że pamięć o fabryce śmierci będzie w odpowiedni sposób przekazywana kolejnym pokoleniom, aby zawrzeć w niej dobrą naukę na całe życie”.

Wizyta w muzeum w Auschwitz uświadomiła nam, że kultywowanie pamięci o straszliwych zbrodniach, których tam dokonano jest naszym moralnym obowiązkiem wobec ponad miliona ludzi, którzy stracili życie w obozie, ofiar Shoah i nazistowskiego terroru. Uświadomiła nam również skalę popełnionych tam okrucieństw oraz skłoniła do trudnych i bolesnych pytań o naturę ludzką, ponieważ pytaniem, które zadawaliśmy sobie wszyscy było to, jakim trzeba być człowiekiem, by drugiemu człowiekowi zgotować tak okrutny los.„Ten, kto nie pamięta historii skazany jest na jej ponowne przeżycie” – to słowa amerykańskiego pisarza i filozofa George’a Santayana. My będziemy pamiętać. I mamy nadzieję, że wbrew powiedzeniu, że historia lubi się powtarzać, TA historia nigdy więcej się nie powtórzy. Pamiętajmy i wyciągajmy wnioski. I doceńmy to, co dla nas jest tak oczywiste, że często tego nawet nie dostrzegamy – WOLNOŚĆ!

 

Bartosz Mikołajczyk

Fotorelacja